"Na prośbę mieszkańców Oleśnicy, dzielnicy Rataje, proszę o zlecenie wykonania niezależnych od aktualnie prezentowanych przez Generalna Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, badań poziomu hałasu generowanego przez samochody poruszające się po autostradzie S8"
- interpelację tej treści po raz kolejny ponowił Grzegorz Żyła.
- Nie ma środków na badania hałasu - odpowiedział rajcy burmistrz Jan Bronś jeszcze w poprzedniej kadencji. - Są przekroczenia... - przyznał i dodał wówczas, że badania poziomu hałasu robi Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu.
Teraz rajcy z klubu Horbacza odpowiedział naczelnik Wydziału Geodezji UM Oleśnicy. Adam Heliński wskazał, że ustawa o ochronie środowiska wskazuje właściwość rzeczową organów ochrony środowiska i w przypadku występowania uciążliwości akustycznych związanych z ruchem pojazdów po drodze krajowej właściwym jest marszałek województwa.
"Jako organ działający tylko i wyłącznie w granicach przyznanych przez prawo kompetencji nie znajduję podstaw prawnych do rozpoznania niniejszej sprawy"
- ocenił naczelnik. I przypominał, że w tym kontekście przeprowadzenie takowych badań przez miasto stanowiłoby naruszenie dyscypliny finansów publicznych.
Napisz komentarz
Komentarze