500.000 PLN w niecałe trzy dni. Ludzie!!
Nie mam słów, pytań, ani nerwów na takie koktajle emocji.
Dziękuję WSZYSTKIM dzielnym ludziom, którzy stoją przy mnie i próbują ochronić mnie przed tym, z czym się mierzę.
Mam taką zasadę w życiu, żeby dawać więcej miłości, niż dostaję, i to moja definicja dobrego życia. Ale postawiliście mi poprzeczkę tak wysoko, że nie wiem, jak temu podołam tym razem. Macie moje słowo, że robię co mogę.
Jesteśmy z @susideczka poruszeni do łez, jednocześnie zaciskamy zęby i pieści i idziemy w to dalej. A jak wygląda ten marsz, o tym już wkrótce w kolejnym poście…
Napisz komentarz
Komentarze