Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 kwietnia 2025 21:24
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

NASZ NEWS: Zabił żonę w afekcie? Do winy się nie przyznaje!

Eks-policjant nie przyznaje się do winy i mówi, że nic nie pamięta z wydarzeń tragicznej nocy...
NASZ NEWS: Zabił żonę w afekcie? Do winy się nie przyznaje!

Dzisiaj przez Sądem Okręgowym we Wrocławiu ruszył proces Krzysztofa D., byłego policjanta, oskarżonego o zabójstwo żony. Wyrzucony dyscyplinarnie z policji mężczyzna miał ją udusić w ich mieszkaniu na Krzywoustego w Oleśnicy. Potem próbował popełnić samobójstwo, rzucając się pod pociąg w Solnikach Wielkich. Przeżył, ale został ciężko ranny (jest po transplantacji ręki).

Krzysztof D., doprowadzony z aresztu śledczego, oświadczył, że nie przyznaje się do winy. Mówił, że samego zdarzenie zupełnie nie pamięta. Wie, ze wieczorem położył się spać, a obudził dopiero w szpitalu.

Prokuratura zarzuca mu zabójstwo, ale popełnione w stanie ograniczonej poczytalności.

Sam oskarżony zachowuje kamienny spokój, ale proces aż kipi od emocji. Ostro atakowała Krzysztofa D. jego była teściowa, która dwukrotnie rozpłakała się podczas zeznań, wspominając zmarła córkę Esterę.

Dramatycznie zabrzmiała relacja siostry zamordowanej Żulietty, do której o godz. 3.41 zadzwonił Krzysztof D., dwukrotnie powtarzając:  "Zajeb...., zabiłem twoją siostrę". A potem oświadczył, że idzie się sam zabić.

Równie dramatyczna była relacja przyjaciela oskarżonego, Marcina N., który opowiadał, jak o godz. 3.46 oskarżony zadzwonił do niego, żegnał się z nim i mówił, że "siedzi na torach". Krzysztof D. był wtedy pijany. Przyjaciel spróbował ruszyć mu na ratunek...

Pełne emocji były też, sprzeczne ze sobą, zeznania świadków. Sąd dociekał, czy prawdą jest, że Estera miała pozamałżeński romans. Sędzia Marek Poteralski domniemanemu partnerowi Estery D. zadał pytanie wprost: - Czy byli państwo kochankami?

Co odpowiedział Kacper C.? Jak broniła syna matka? Co zarzucały mu teściowa i szwagierka? Co o swoim małżeństwie mówił sam oskarżony? Dlaczego wszedł w nocy do pokoju, gdzie spała żona i powtarzał jej małżeńską przysięgę? Co napisał w ostatnim sms-ie do matki?

Obszerna relacja z procesu - w Panoramie Oleśnickiej.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

P... 23.09.2018 17:12
Komentarz zablokowany

ferdek kiepski 21.09.2018 03:01
OMG, łyse karki opanowały nawet policję kurde!

Ty 21.09.2018 18:17
Jakie lyse karki dużo pączków coca cola golona i mamy tlusciocha haha

Prawda 20.09.2018 23:53
Komentarz zablokowany

Sedzia dred 20.09.2018 20:44
Śmierć za śmierć

/ 20.09.2018 19:42
Ile ? Dużo. Ale kara musi byc surowa

w 20.09.2018 19:25
Nie bronie go ale ile w tym było winy kobiety ?

Aaaa 20.09.2018 22:38
Bardzo duzo zdradzala go a jej rodzina ukrywa ten fakt chodz wiedzieli od samego poczatku

Placo 21.09.2018 18:10
Nieważne, za zabójstwo dożywocie. Mógł się z nią rozstać a nie zabijać

Alabama 21.09.2018 18:15
Czyli jak mnie żona zdradza to mogę ją zabić..?? Zastanówcie się trochę co piszecie zabił młoda kobietę całe życie było przed nią i co z dziećmi nigdy nie poznają swojej mamy już nigdy!! A on uda debila bo pracował w policji i wie jak się obronić uda debila dostanie malutki wyrok po udaje że się leczy i będzie chodził po wolności śmieszne to jest teraz na miejscu każdej kobiety która ma męża policjanta to bym się bał bo nie wiadomo kiedy będzie niepoczytalny bo ma stresujaca pracę śmiech na sali ręce opadają!!!!

analizator 20.09.2018 19:23
Żony , teściowe , kobiety bez hamulców wewnętrznych potrafią doprowadzić mężczyznę do obłędu. Będzie więcej takich spraw ( ogólnie )

w 20.09.2018 18:28
Dla dzieci straszny dramat

Tery 20.09.2018 18:15
Smutna historia

Rocco 20.09.2018 17:24
historia na filmowy thrilller!

D 20.09.2018 16:33
Masakra zwyrodnielec

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Redakcja Oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic