W Gliwicach trwa gala boksu Knockout Boxing Night. Walką wieczoru będzie pojedynek Artura Szpilki z Mariuszem Wachem.
Ale kibiców z naszego powiatu najbardziej interesowała walka, którą z Remigiuszem Wozem (11-3, 6 KO) miał stoczyć Marek Matyja (14-1-1, 6 KO), wychowanek Orła Oleśnica i Wojciecha Bartnika.
Ich starcie w kategorii półciężkiej przed chwilą się zakończyło. Zakontraktowano je na sześć rund. Matyja boksował świetnie i w 42 sekundzie III rundy sędzia przerwał walkę, ratując Woza przed ciężkim nokautem. Matyja odniósł tym samym swoje piętnaste zwycięstwo na zawodowym ringu.
Szerzej o bardzo udanym powrocie Matyi na ring - we wtorek w Panoramie Oleśnickiej.
Napisz komentarz
Komentarze