Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 kwietnia 2025 06:43
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Książka z „kraju porannej ciszy”

Wartościowa młodzieżówka w "Książce na weekend".
Książka z „kraju porannej ciszy”

Ostatnio w Polsce popularnością cieszy się kultura koreańska i jej elementy, takie jak K-Pop, koreańskie kosmetyki, a także jedzenie. W związku z tym fenomenem chciałabym zwrócić Państwa uwagę na coraz bardziej docenianą literaturę „kraju porannej ciszy” i polecić książkę "Almond" autorstwa Sohn Won-Pyung.

Autorka mierzy się w niej z tematem aleksytymii - zaburzenia, które utrudnia odczuwanie emocji takich jak smutek, radość czy strach. Głównym bohaterem jest Seon Yunjae, który dorasta, pozbawiony możliwości odczuwania. Wszystko zmienia się, gdy doświadcza nagłych, dramatycznych wydarzeń i poznaje Gona, chłopca, którym rządzi gniew i inne, głębiej ukryte w nim intensywne emocje.

Dzięki zobrazowaniu tej relacji w powieści poruszony jest aspekt przemocy rówieśniczej oraz tego, jak dorastający chłopcy przeżywają emocje, co często bywa niestety jeszcze tematem tabu. Ukazane są również dramaty jednostki niedopasowanej, próbującej funkcjonować w społeczeństwie koreańskim, które kieruje się zasadami innymi, niż europejskie.

W książce przedstawiona jest także presja wywierana na matkach i kobietach, które po cichu realizują swoje ambicje i małe marzenia, jednocześnie godząc życie prywatne z zawodowym. Żmudny trening matki i babci Seon Yunjaego, by przystosować go do nadchodzącego, dorosłego życia wzrusza i powoduje refleksję nad naturą wysiłków wychowawczych rodziców i opiekunów dzieci aneurotypowych. Mimo niełatwej tematyki "Almonda" myślę, że historia jego bohatera napawa ogromnym poczuciem nadziei.

Styl książki jest prosty, lecz zawiera w sobie poetyzm, a także zwięzłość, dzięki którym możemy wczuć się w niezwykły sposób postrzegania głównego bohatera. Sama unikatowa perspektywa Seon Yunjaego może sprawić, że zaczniemy zastanawiać się nad naszym własnym przeżywaniem różnych sytuacji. Obecnie rozmawia się dużo o emocjach, skupiając się zwłaszcza na tym, jak trudno jest radzić sobie z nimi w coraz szybciej funkcjonującym świecie. "Almond" stawia nam jednak nieoczywiste pytanie: „A co, jeśli bez emocji byłoby jeszcze gorzej?”.

Być może odczuwanie nie jest tylko problemem, ale też w jakiś sposób darem, którego istnienia nie do końca sobie uświadamiamy.

Na to pytanie należy jednak samemu/samej znaleźć odpowiedź. Zachęcam więc do zapoznania się z lekturą powieści, która opowiada o braku emocji, wywołując ich w trakcie lektury jednocześnie mnóstwo, a także do odkrycia, czym jest tytułowy, tajemniczy „Almond”.

Książka ta jest dostępna w Oleśnickiej Bibliotece Publicznej im. Mikołaja Reja w Bibliotece dla Dzieci i Młodzieży „Pod Sową”, a także na platformie Legimi.

Polecam, Katarzyna z Biblioteki dla Dzieci



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: FhdjdTreść komentarza: 100% racjiData dodania komentarza: 6.04.2025, 05:42Źródło komentarza: Zajączkowy Jarmark Młyński w Młynie DobraAutor komentarza: JurasTreść komentarza: Jeżeli skazałaś swoje dzieci na istnienie i urodziłaś je, to dla mnie jesteś złym i okrutnym człowiekiem i nie masz się absolutnie czym chwalićData dodania komentarza: 6.04.2025, 01:52Źródło komentarza: Dlaczego ciążę przerwano w 37. tygodniu w Oleśnicy? (WIDEO)Autor komentarza: JurasTreść komentarza: Ogólnie szkoda, że nie wyskrobano każdego kto się urodził. Nikt nigdy nie powinien się urodzićData dodania komentarza: 6.04.2025, 01:49Źródło komentarza: Petycja o odwołanie wicedyrektor szpitala w OleśnicyAutor komentarza: XxxTreść komentarza: Szkoda że ciebie nie wyskrobali .Data dodania komentarza: 6.04.2025, 01:35Źródło komentarza: Petycja o odwołanie wicedyrektor szpitala w OleśnicyAutor komentarza: AniaTreść komentarza: Kobieto, slyszysz siebie? Jestem matka dwojki dzieci, wyczekanych latami. Wiem jak reagowaly na dzieki, na dotyk bedac jeszcze pod sercem. Jak mozna pozbawi zycia w taki sposob....brak mi słów...i jeszcze tlumaczyc ze to procedura medyczna....gdyby ktos rak usmiercil kotki, to pewnie zaraz media zrobilyby nagonke na wlasciciela zwierzecia, a ze to rylko dziecko....Boże dokąd my zmierzamyData dodania komentarza: 6.04.2025, 00:53Źródło komentarza: Dlaczego ciążę przerwano w 37. tygodniu w Oleśnicy? (WIDEO)Autor komentarza: JurasTreść komentarza: Banda szkodników i odklejeńców. Rozjechać to proliferskie bydło czołgamiData dodania komentarza: 6.04.2025, 00:28Źródło komentarza: Odmówili różaniec pod szpitalem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Redakcja Oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic