Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 kwietnia 2025 12:36
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pamiętają o gehennie II wojny światowej /WIDEO/

Koło Teatralne Zespołu Placówek Specjalnych w Oleśnicy zaprezentowało dziś widowisko poświęcone II wojnie światowej.
Pamiętają o gehennie II wojny światowej /WIDEO/

Autor: Krzysztof Dziedzic

W czwartkowe przedpołudnie w miejskiej sali widowiskowej zaprezentowano widowisko historyczne pt. "Pamiętamy", przygotowane przez uczniów i pedagogów Zespołu Placówek Specjalnych w Oleśnicy. 

Reżyserem starannie przygotowanego przedstawienia była nauczycielka Barbara Wołkowska.

W roli narratorów wystąpili uczennica Nikola Fedorczuk i nauczyciel Jarosław Kempa, który także mówił wiersze. 

"Balladę o sybirakach" zaśpiewali nauczyciele Dorota Waliłko i Piotr Pawłowski.

Piosenkę spopularyzowaną w Polsce przez Sławę Przybylską "Gdzie są kwiaty z tamtych lat" zinterpretowała wokalnie nauczycielka Małgorzata Kamińska.

Piosenkę "Dziewczyna z granatem w ręce" zaśpiewała nauczycielka Marcelina Jordan.

Na skrzypcach zagrała uczennica Martyna Falska.

Akompaniowali Piotr Pawłowski na gitarze i wicedyrektor ZPS Agnieszka Zaleśkiewicz na flecie.

Widowisko zamknęła scena z piosenką Niemena "Dziwny jest ten świat".

Na szczelnie wypełnionej widowni pojawili się słuchacze Oleśnickiego Uniwersytetu III Wieku, członkowie Związku Sybiraków, zespołu Boguszyczanie, dzieci z placówek specjalnych i swietlicy środowiskowej, młodzież szkolna. 

Obecni byli starosta oleśnicki Sławomir Kapica i naczelnik Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu Starostwa Powiatowego Małgorzata Iwańska. 

Należy podkreślić ciekawie zaprojektowaną scenografię przedstawienia. Wykonała ją dużym nakładem pracy nauczycielka Angelika Jednoróg.

Ciekawie była też dobrana przez reżyserkę Barbarę Wołkowską warstwa muzyczna.

Twórcom patriotycznego widowiska, a zwłaszcza członkom Koła Teatralnego Zespołu Placówek Specjalnych, należą się brawa, a tych nie brakowało na finał spektaklu. Wszystkim podziękowała ze sceny dyrektor Danuta Aulich.

Obejrzyjcie wideo i dwie galerie zdjęć wykonanych przez naszych fotografów.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mateusz IVTreść komentarza: "Stefan Kisielewski pisząc o dyktaturze ciemniaków miał na myśli cenzurę, jednak potocznie zwykło się tak nazywać "elitę" polityczną PRL. W swych rękach władzę skupiali ludzie dzisiaj douczeni, ale władzę zawdzięczający tylko przynależności do właściwej partii .czyli PO?-"Tragikomiczne jest to, że dygnitarze partyjni, nie tylko kończyli właściwą edukację szkolną na wysokim szczeblu często jedocześnie mając zero oglądu społecznego j. Tak klasy rządzsce Polską łączyły się z faktem, że głos decydujący w przełomowym momencie dziejowym zdobyli ludzie obcego systemu, później zawłaszczający przy okazji ideę Solidarności, grający na nutę antypolską.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 12:25Źródło komentarza: Kto jedzie na "Wielki Marsz" do stolicy?Autor komentarza: jak nie, jak takTreść komentarza: Jakiś agent z Opus Dei poniżej chiba?Data dodania komentarza: 3.04.2025, 12:15Źródło komentarza: Kto jedzie na "Wielki Marsz" do stolicy?Autor komentarza: a może sie mylę?Treść komentarza: Samorządowcu, problem w tym , że fakty raczej przeczą temu iż jakoby Bronś i Horbacz mieli cokolwiek wspólnego z katolicyzmem bo przecież to za ich rządów w ostatnich latach w Oleśnicy powstał największy aborcyjny ośrodek w Polsce. Na to żaden katolik zgody wyrazić nie może.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 12:08Źródło komentarza: Burmistrz czyta dzieciomAutor komentarza: Ryje im odrosły@Treść komentarza: „U Niemców chęć pozbycia się z Europy Stanów Zjednoczonych przejawia się już od długiego czasu. (…). Pojawia się znowu ta niemiecka tęsknota, aby to Berlin był mocarstwem sprawującym taką decydującą rolę w świecie, a co najmniej w Europie. Oczywiście, tę decydującą rolę Berlin miałby sprawować w partnerstwie z Rosją. To jest właśnie to, co w tej niemiecko-pruskiej umysłowości się znowu odzywa”. Bezpieczeństwa, zwłaszcza w kontekście wystąpienia wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych J.D. Vance’a, któremu udało się nawet doprowadzić niemieckich polityków do łez? Prof. Romuald Szeremietiew: W mojej opinii stała się rzecz bardzo ważna. Może nawet zaryzykuję stwierdzeniem, że przełomowa. Jeśli chodzi o wystąpienie J.D. Vance’a i przywództwo Stanów Zjednoczonych, to zarysowało się ono w tej chwili w taki sposób, że rzeczą najważniejszą i tym, co powinno nas prowadzić w przyszłość, jest kwestia naszej cywilizacji, a więc zespołu wartości, które wypracowaliśmy jako cywilizacja łacińska. Można powiedzieć że to, co mówił wiceprezydent, nawiązuje wprost do wystąpienia prezydenta Donalda Trumpa w 2017 na Pl. Krasińskich w Warszawie, przy Pomniku Powstania Warszawskiego. Amerykański przywódca mówił wtedy dokładnie o tych sprawach. Pamiętamy, że kierował te słowa do polskiego narodu, wskazując, że jesteśmy w jakimś sensie depozytariuszem tych wartości, na co zresztą daliśmy bardzo liczne dowody w historii. Dlatego Polska ma tutaj bardzo istotną rolę. I teraz kiedy zestawimy tamto wystąpienie prezydenta Trumpa z tym wystąpieniem wiceprezydenta Vance’a, to wiąże się to w pewną całość. Oznacza to bowiem, że wszystkie sprawy, bliskie nam jako Polakom, stają się elementem również polityki mocarstwa, które decyduje o ładzie międzynarodowym i o tym, co się w świecie dzieje. A te nerwowe reakcje niemieckich polityków – łzy, oburzenie? Czy są „preludium” do wypchnięcia USA z Europy, dążenia Niemiec do powrotu do interesów z Rosją, a prezydentura Donalda Trumpa będzie dla nich tylko pretekstem? Ta chęć pozbycia się z Europy Stanów Zjednoczonych od dłuższego czasu się przejawia. Niemcy widocznie zapomnieli przemarsz Armii Czerwonej i to co się działo w czasie II wojny światowej, również to, co się stało z nimi. I, mówiąc brzydko, „ryje im odrosły”. Pojawia się znowu ta niemiecka tęsknota, aby to Berlin był mocarstwem sprawującym taką decydującą rolę w świecie, a co najmniej w Europie. Oczywiście, tę decydującą rolę Berlin miałby sprawować w partnerstwie z Rosją. To jest właśnie to, co w tej niemiecko-pruskiej umysłowości się znowu odzywa, to jest ta idea. Trzeba sobie zdawać sprawę, że to, o czym mówił Vance, wskazując na wartości, które stanowią o nas także jako o Europie czy szerzej – pewnym euroatlantyckim związku. Stany Zjednoczone należą przecież do tego samego kręgu, do którego należy Polska i Europa. I w tym kręgu cywilizacyjnym pojawiają się, tak jak i pojawiały się w historii, inne tendencje cywilizacyjne, które godzą w ten nasz ład cywilizacyjny łaciński. Niemcy, a może raczej Prusy, są jednym z autorów tego ataku na cywilizację łacińską.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 12:07Źródło komentarza: Kto jedzie na "Wielki Marsz" do stolicy?Autor komentarza: bez komentarzaTreść komentarza: Cytuję "Prez i jej spółdzielnia...." ?Data dodania komentarza: 3.04.2025, 12:07Źródło komentarza: Prezes i jej spółdzielnia z HIT-em 30-leciaAutor komentarza: Mateusz IVTreść komentarza: Te wybory to zderzenie dwóch idei – jednej solidarności społecznej i gotowości państwa polskiego i przyszłego prezydenta do tego, aby dostrzegać potrzeby całej Polski (...) To też zderzenie idei często radykalnego liberalizmu i lewicowej ideologii Rafała Trzaskowskiego z Polską solidarną i opartą o ważne wartości – powiedział Karol Nawrocki, kandydat na prezydenta popierany przez PiS.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 12:05Źródło komentarza: Kto jedzie na "Wielki Marsz" do stolicy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Redakcja Oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic