Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 kwietnia 2025 02:38
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Przenosiny PSZOK, gabaryty i podwórko w Oleśnicy. Plus polemika radnego ze skarbniczką

To, w największym skrócie, przebieg posiedzenia Komisji Budżetu i Infrastruktury Rady Miasta Oleśnicy.
Przenosiny PSZOK, gabaryty i podwórko w Oleśnicy. Plus polemika radnego ze skarbniczką

Dwa  tematy zdominowały dzisiejsze posiedzenie Komisji Budżetu i Infrastruktury Rady Miasta Oleśnicy.

Pierwszy dotyczył wniosku grupy mieszkańców budynku wielorodzinnego przy ulicy Stolarskiej, postulujących (długo oczekiwane) utwardzenie podwórka. Na obrady komisji przyszła pięcioosobowa delegacja mieszkańców. Radni większością głosów przegłosowali wniosek dotyczący przygotowania projektu remontu podwórka.

Przeszło godzinę członkowie komisji i grupa zaproszonych gości debatowali nad rozwiązaniem narastającego problemu zaśmiecania miejskiej przestrzeni odpadami gabarytowymi. Wiele - często rozbieżnych -  opinii na ten temat artykułowali przedstawiciele wspólnot mieszkaniowych, MGK, policji i oleśnickiego magistratu.

Po zapewnieniach skarbnik miasta Joanny Jarosiewicz, że - mimo niesfornej grupy mieszkańców -  system dbania o porządek w mieście działa, radny Paweł Bielański z ironią przytoczył stary żart o tym, jak to za czasów ZSRR dziennikarz pytał ministra transportu o to, jak dziają nowoczesne koleje, a ten odparł, że wszystko działa bez zarzutu, jest czysto, a pociągi jeżdżą na czas. A co na to podróżni? Jeszcze nie zdążyli sprawdzić... - brzmiała odpowiedź...

Widzę tu pewną analogię

 - mówił Bielański.

Jest pan bardzo niesprawiedliwy w swoich ocenach, niesprawiedliwy wobec wszystkich z nas tu obecnych. Gdybym była bardziej wrażliwa, to bym się obraziła, ale tego nie zrobię, powtarzając raz jeszcze - nieprawdą jest, że system nie działa, co nie oznacza, że nie można go usprawnić

- przekonywała Jarosiewicz. 

Bielański z dużym sceptycyzmem odniósł się też do ujawnionego przez Panoramę Oleśnicką pomysłu przeniesienia PSZOK-u na teren oczyszczalni ścieków.

Powiem więcej, uważam, że w mieście powinny działać nie jeden, ale dwa takie punkty. Uważam, że po likwidacji obiektu na ulicy Moniuszki śmieci w mieście znacząco przybędzie 

- ocenił radny opozycji.

Szerzej - w "Panoramie Oleśnickiej".



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

M.O-ca 30.03.2023 07:56
Duże gabaryty powinny być odbierane minimum jeden raz w miesiącu. Każdego dnia w jakimś mieszkaniu, bloku odbywają się wymiany sprzętu bądź remonty. Nikt nie chce czekać z rupieciami wówczas wyrzucają pod śmietniki. Największy problem mają osoby które nie posiadają samochodu większego bądź mniejszego ,żeby wywieźć na recykling. Prawda jest taka, że w naszym mieście jest problem ze śmieciami i z dużymi gabarytami. Przy każdym śmietniku jest syf wygląda to w krajach trzeciego świata!!

Mieszkaniec 29.03.2023 20:31
Mieszkańcy bloków żądać od zarządców i władz miasta potrafią: brud na klatkach, zniszczone urządzenia zabawowe, zieleń a kto to niszczy, kto nie dba. Kto wyrzuca śmieci pod śmietnikiem, bo pozamykane boksy śmietnikowe, kto wyrzuca gabaryty na podwórku. Dobrze jak jeszcze zniosą pod śmietnik. Może pracownicy ZBK będą jeszcze wynosić z mieszkań, przecież płacą czynsz. Sortować też im się nie chce.

zw-kowalski 29.03.2023 21:04
@Mieszkaniec masz rację. Tylko jak mieszkańcy robią źle to nie jest to usprawiedliwienie dla miasta. Ja kilka lat temu zawiozłem na PSZOK na Moniuszki stary telewizor mojej mamy. Facet zobaczył auto na szwedzkich blachach i nie chciał przyjąć. Pytam go czy mam wyrzucić w parku lub w lesie. W końcu przyjął. Ale nie pisał wagi. Później na tych stronach wytłumaczono mi, że dorabiają na częściach. W Ovik mogę podjechać na tutejszy PSZOK i nikt mnie nie pyta o miejsce zamieszkania. Pracownik MIVA wskazuje tylko które kontery są do czego. Tutejszy PSZOK przypomina bardziej park lub plac zabaw z Oleśnicy. PS. W Szwecji gdy kupuję u producenta lub hurtownika reklamówki itp to oprócz netto i VAT płacę za utylizację. I wszędzie mogę je oddać do utylizacji

!!! 29.03.2023 20:18
Obciążyć mieszkańców bloku za wywóz gabarytów spod bloku poza ustalonym terminami wtedy będą się pilnować. Oni uważają co wspólne to nie moje.

Xxl 30.03.2023 01:15
Dla tych co nie wedzą za nie terminowe gabaryty obciążają mieszkańców

Jurek 29.03.2023 20:11
Dlaczego nikt na osiedlach domów jednorodzinnych koło swojego domu nie robi śmietniska, tylko wywozi na pszok

zw-kowalski 29.03.2023 19:28
Pani Jarosiewicz. Pani ma jakieś urojenia. Ponad dwadzieścia lat temu jako dyrektor ZBK stwierdziła pani, że mając meldunek stały mam prawo do lokalu i nie otrzymałem lokalu z zasobu miasta. Musiałem przeprowadzić nieprzyjemny proces sądowy aby udowodnić pani głupotę. SR w Oleśnicy stwierdził, że meldunek stały nie daje prawa do lokalu mieszkalnego. Proszę się nie kompromitować więcej. Lepiej aby się pani odzywała. Mieszkam w Szwecji, podróżuję po świecie i widzę jak Oleśnica odstaje od Europy i świata. Nawet trudno was porównywać z Afryką.

Leopold S. 29.03.2023 19:06
Nie ma kary więc jest to co jest.

Z Podchorążych 29.03.2023 18:56
Przecież miesiącami zalegają te gabaryty. A według Skarbnik wszystko działa? Może pora wyjść z tej ratuszowej bańki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Redakcja Oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic