Na jednym z portali aukcyjnych pojawiały się takie trzy zdjęcia dworca PKP z okresu międzywojennego.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
dobre
15.12.2018 18:48
@Waldi, dowcip pamiętam...ale pociągiem do Tokio?
Carrrramba
15.12.2018 14:15
Ten Pan w płaszczu to praszczur Krzysztofa K, niejaki Tajemniczy Don Pedro!
SOKista
14.12.2018 23:30
Ten gościu w pałatce stoi za blisko torów.Przekroczył czerwoną linię!
Ela
14.12.2018 23:23
Dlaczego drzewiej czy ty jakies stare okreslenie dawniej
redaktor
14.12.2018 23:29
Aleksander Brückner, Słownik etymologiczny języka polskiego
drzewiej, ‘dawniej’, do 17. wieku ogólne, później zapomniane, w biblji co raz drzewie, ale częściej drzewiej (z dodaniem -j), »siedm lat drzewiej niżli«, »do jednego z drzewiej uczynionych miast«, »żonoma drzewiej rzeczonyma«; w psałterzu »drzewiej niż«, ale już tylko w tym przysłówku i w urobionym odeń przymiotniku drzewiejszy: »ślubu mego drzewiejszego« (»przymierze dawne«, Leopolita); »podle obyczaja swego drzewiejszego«, »drzewiejszych dni«; u innych Słowian przymiotnik drewn ogólny, rus. driewnyj, driewnost’, ‘starożytność’, czes. drziwe, ‘rychlej’, drzewni, ‘dawny’, serb. starodrewan, ‘starożytny’, cerk. drewle i drewĭn. Jak stary od stać, podobnie drewĭn od słów dla ‘stania silnego’, lit. drūtas, ‘silny’, prus. druwit, ‘wierzyć’, ind. dhruwa-,‘stały, pewny’, awest. drwa, ‘zdrowy’, niem. treu i trauen; pień ten sam, co w drzewo.
Ela
14.12.2018 23:52
Dziekuje za odpowiedz
aknad
14.12.2018 13:17
Komentarz zablokowany
waldi
14.12.2018 11:00
Przypomniał mi się dowcip związany z Dworcem PKP w Oleśnicy.
W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku pewien obywatel miasta postanowił odwiedzic syna, który wyprowadził się wraz z małżonką do Japonii. Poszedł na dworzec w Oleśnicy i w kasie poprosił o bilet do Tokio. Proszę pojechac do Wrocławia i tam zakupic takowy bo u nas nie można odpowiedziała kasjerka. Gośc tak uczynił i we Wrocławiu poprosił o to samo ale usłyszał że tylko w Warszawie jest to możliwe. W stolicy pani sprzedała bilet ale do Moskwy ponieważ bezpośrednio nie było to możliwe. I tak dopiero w Moskwie otrzymał bilecik do Tokio i wreszcie tam dojechał. Pobył u rodziny bite dwa tygodnie i udał się do kasy na dworcu w Tokio aby zakupic bilet do domu. Poproszę jeden bilet w pierwszej klasie do Oleśnicy. Pani w okienku, na Główny czy na Rataje?
Napisz komentarz
Komentarze