Oskarżył ich fałszywie

06.12.2017

Patryk P., syn policjanta, skazany za złożenie fałszywych zeznań. Pomówił kolegów o pobicie

Rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata - to wyrok, który zapadł dzisiaj wobec Patryka P. Został on oskarżony o fałszywe zarzuty wobec dwójki swoich kolegów - Sebastiana K. i Pawła S. Przypomnijmy - oskarżył ich o pobicie. Od tego fałszywego oskarżenia zaczął się cały łańcuch dramatycznych i tragicznych wydarzeń...

Obu młodych ludzi zatrzymano. Obaj zeznają, że na Komendzie Powiatowej funkcjonariusze, w tym ojciec Patryka, mieli ich pobić. Po ujawnieniu tych informacji przez media pod policyjną komendą kilkadziesiąt osób protestowało przeciwko brutalności mundurowych. 

Przypomnijmy, że kilka godzin po pikiecie Sebastian K. i Paweł S. mieli wypadek samochodowy. Ten pierwszy zginął. Ten drugi, który prowadził auto, był pijany (2,6 promila).

Patryk P. był oskarżony z  233. § 1 Kodeksu karnego: Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Sąd wymierzył mu karę roku więzienia i zawiesił ją na trzy lata.  Patryk P. ma też pisemnie przeprosić rodziców zmarłego Sebastiana K., a także drugiego z pokrzywdzonych - Pawła S. Przez 3 lata będzie pod nadzorem kuratora.

 

Szerzej o wyroku - w Panoramie Oleśnickiej.

 

(rpr), źródło: