toyota

Tematy

Miasta

Serwisy

Wiadomości

Dodaj komentarz | Wyślij zdjęcie lub film | Wydrukuj

Wygrać w Totka dla Atola

09.03.2018

wyświetleń: 948

Jak zmniejszyć straty? - z prezesem Atola rozmawiali radni z Komisji Sportu. Co wymyślili?...
 
W lutym Panorama Oleśnicka ujawniła nieznany dotąd opinii publicznej biznesplan Atola, który powstał przed jego budową. Okazało, się, że - mimo założenia niższych i kosztów, i dochodów, niż są w rzeczywistości - szacowano wtedy rokroczną stratę spółki na poziomie 1,3 mln zł.
 
Jan Bronś mówił, że dopłaty do aquaparku będą corocznie na poziomie ok. miliona złotych, do muzeum 400 tys. zł, do hali sportowej ok. 800 tys., a do ścieżek rowerowych i stawów - 100 tysięcy. "Takie są koszty funkcjonowania miasta” - oceniał poprzedni burmistrz. 
 
Po artykule w Oleśnickiej tematem zajęli się radni, członkowie Komisji Sportu. To kolejni członkowie kolejnego samorządu, którzy szukają pomysłów na zmniejszenie strat. Z jakim efektem?
 
Drogie, małe, nieoszczędne...
 
- Kwota 2 mln zł budzi zdziwienie - ocenił Aleksander Chrzanowski (PS 2018). Przypomnijmy, że 1.920.000 zł z 9-milionowej nadwyżki budżetu miasta za rok 2017 zostanie przekazane miejskiej spółce Atol. 
 
- 1,3 mln zł poszło na pokrycie straty za rok 2016, a 500 tysięcy to podniesienie kapitału zakładowego spółki - po raz kolejny wyjaśnił prezes Atola. I szeroko przedstawił sytuację spółki.
 
- Nie było problemu, gdy był sam aquapark. Wtedy wpływy przewyższały koszty i spółka generowała zyski. Problemy zaczęły się od 2012 roku, kiedy powstał kompleks na Spacerowej. Od tego czasu ciągnie się niepokrywanie kolejnych strat. Na bieżąco ich nie spłacano - opowiadał Dariusz Sendek. Przypomniał to, co założono we wspomnianym biznesplanie. - To nie jest przedsiębiorstwo nastawione na zysk, bo najważniejszy jest cel społeczny - powiedział.
 
Podkreślił, że spółka jest "bardzo uzależniona od pogody, a ta nas nie rozpieszcza". Ocenił, że "projekt budynku jest maly, ale i do małej usługi potrzebna jest obsługa ludzka. A wynagrodzenia rosną". - Mamy drogie rozwiązania technologiczne, budynki nie są energooszczędne, sauny małe - krytykował. 
 
Mówił, że obiekty są coraz starsze i wymagają napraw oraz remontów. - Dach, który już przecieka, od 13 lat nie był remontowany. A powinien być przynajmniej przesmarowany po 5 latach. Naprawa to koszt 200 tysięcy zł. A tyle wynosi cały fundusz remontowy spółki - powiedział. - W hali pękła rura tuż przed jedną z dużych imprez. Dzięki szybkiej reakcji pań sprzątających zakręcono zawory. Gdyby nie ich nocne sprzątanie, parkiet mógł podciec i byłby do wymiany - ujawnił.
 
Prezes zwracał również uwagę na rosnące koszty: "Sam przetarg ratowniczy przyniósł wzrost kosztów o 200 tysięcy na rok. Energia elektryczna to wzrost o 30 tysięcy. Choć nie rozpieszczamy naszych pracowników, których jest 46, to koszty wynagrodzeń wzrosły o 100 tysięcy. Obce usługi, np. sprzątanie hali - to wzrost o kilkadziesiąt tysięcy. Wzrost kosztów jest wyższy niż wzrost przychodów". 
 
Sendek nie ukrywał, że strata za rok 2017 nie będzie mniejsza niż w 2016 roku. 
 
A konkluzja?
 
- Pytanie jest więc takie, co dalej? Czy utrzymywać nadal ten cel społeczny w tak szerokim zakresie? [i godzić się z milionowa stratą - red.]. Czy podejść bardziej biznesowo i np. nierentowne obiekty zamknąć lub przerobić, żeby się bilansowały, ale to oznacza wzost cen usług. Czy oddać spółce obiekty w zarządzanie, co będzie się wiązało z innym sposobem obsługi prawnej?
 
Dodajmy, że studium wykonalności zakładało, iż prawo do zarządzania obiektem przez spółkę zostanie przeniesione na podstawie umowy przekazania w zarządzanie, a nie na podstawie  umowy użyczenia, jak to od razu zrobiono. 
 
I co na to radni?
 
Nawet hala jedzie na stracie...
 
- Lekko nie ma - przyznał Aleksander Chrzanowski. Ale zadowolony z wyjaśnień prezesa nie był.
 
- Nie usłyszałem żadnego słowa, co zrobić, żeby polepszyć sytuację? Jakie wprowadzić oszczędności? Może nie podnosić ceny, ale ją zmniejszyć, co zwiększyłoby obroty i w efekcie dochody. Ja nie jestem menadżerem - zatrzegał - ale np. hala jest za mało wykorzystana na zarabianie. Siatkówka jest w ościennych miejscach. Wiem, trenują nasze zespoły, ale warto sięgnąć po zewnętrzne drużyny i imprezy - wskazywał.
 
Prezes Atola ocenił te propozycje sceptycznie.
 
- Staramy się otwierać nowe, dochodowe usługi, jak Miasteczko Zabaw na lodowisku. Przypomnę, że przez 4 lata na części lekkoatletycznej stadionu, ze względu na dotację unijną, nie możemy zarabiać i wynajmujemy ją za darmo. A obsługa stadionu to 2 pracowników na umowę o pracę i 1 na uwowę zlecenie. Koszenie rocznie kosztuje 40 tys. zł. Zastanawiamy się - może stadion bezobsługowy? Czyli w określonych godzinach włącza się światło, otwierają szatnie. Ale to wymaga inwestycji. Obniżanie cen nie ma sensu, bo są godziny, 18 - 19, że sauna lub siłownia są bardzo mocno obłożone. Obniżka spowoduje, że spadną wpływy. Była obniżka na siłowni - przychody spadły, a liczba korzystających nie wzrosła.
 
Co do hali - jest obłożony grafik. Duża impreza powoduje, że muszę ingerować w umowy z wieloma małymi podmiotami. Są tacy, którzy chcą, aby w takiej sytuacji płacić im kary umowne. A niekoniecznie duża impreza pokrywa wpływy od małych podmiotów. Sporo część organizatorów chce halę za darmo. Mówią: My was zareklamujemy, a wy nam dajcie halę gratis - wyjaśniał Sendek.
 
Radny Chrzanowski nie mógł się pogodzić z tym, że hala przynosi straty.
 
- 13 lat pracowałem w hali w Ligocie Małej. Po 12 - 13 godzin się pracowało. Zyski niewielkie, ale były. ZOS za SP1 i SP3 przekazuje spółce po 230 tysięcy. Czyli już jest prawie 500 tysięcy ze szkół - zwracał uwagę. 
 
Dariusz Sendek ripostował, że MOKiS, który zarządzał poprzednio halą, był zwolniony z płacenia miastu podatku od nieruchomości - a to 220 tysięcy zł. Zaś obecna strata hali - 200 tysięcy...
 
A my przypomnijmy, co już Panorama kiedyś ujawniła, że hala przynosi straty od chwili powstania - patrz ramka:
 
BILANS HALI*
                2010  2011 2012 2013 2014
przychody  191  215   300   335   310
koszty        567  560   593   609   600
strata         376  345   293   274   290
*kwoty w tys. zł
 
O co jeszcze pytali radni? Co odpowiadał prezes Atola?
 
Adam Wójcik (Oleśnica Razem): Czy płyta stadionu, bez części lekkaotletycznej, przynosi zysk? - Tak.
 
Wojciech Bartnik (niezrzeszony): Czy są zyski z Atol City na lodowisku? - Tak, dużo, dużo większe niż z dzierżawy, za którą najemca oferował spółce 20 tysięcy zł za sezon. 
 
Aleksander Chrzanowski: Może jednostka miejska byłaby lepszą formą niż komunalna spółka? - Zrobiono zewnętrzny audyt i wyszło, że spółka jest finansowo korzystniejsza. 
 
Wojciech Bartnik: Czy spółka myśli o zamianie oświetlenia na ledowe? - Tak, chodzi nam to po głowie. Liczymy, ile by to kosztowało. 
 
Podsumowaniem dykusji były słowa Zbigniewa Nagórnego (niezrzeszony). - Jedyne wyjście [dla Atola] jest takie, że każdy członek naszej komisji musi musi wygrać w EuroJackpot i pomóc spółce - żartował gorzko rajca... 

autor: (rpr) , źródło: Panorama Oleśnicka



powrót ›

Zobacz także

Nowej władzy manifest wiary

Infułat Władysław Ozimek powiedział: Władza jest od Boga, dana przez wybór ludzi..... ...

Nowy wiceburmistrz czy skarbnik?

Jakie zmiany personalne szykują się w Urzędzie Miasta Oleśnica i - szerzej - w całym samorządzie?...

Reklama



Komentarze (19)

  • | 2018-03-11 11:12:50

    A ty to przegrana

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • | 2018-03-11 06:29:51

    Nagórny to porażka.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • podatnik | 2018-03-11 06:22:25

    Na budowę kompleksu wydano grubo ponad 40 milionów, a biznes plan zakłada stratę 1, 3 miliona ? Hala sportowa 800 tys.? To Jan Bronś okazał się geniuszem ekonomii, Nobla mu dać. Kompromitacja !

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • olex | 2018-03-10 19:08:17

    Te kłopoty to zemsta podwykonawców za nie poplacone faktury,zaorać trawe posiać.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • Ol | 2018-03-10 18:28:33

    Jak dach moze byc 13 lat nie remontowany jak basen w maju bedzie mial 12 lat

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • DH | 2018-03-10 16:02:44

    Karwa kawka czytam i dalej głupi jestem . To za drogo jest czy nie jest ? Jedni pisza że full wrocławiaków a od ich aut parking przepełniony . czyli jest taniej niż we Wrocławiu tak ? W Atolu straszna drożyzna pisza inni. Powinno byc taniej. Jeszcze taniej ? -chciałoby się zapytać. Ktos mnie oświeci? Tylko nie śmiesznym gadaniem że wrocławianie sa bogatsi.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • | 2018-03-10 13:41:04

    A dzis znowu basenie czy w sunie nie ma miejsc parking pełny rejestracji DW i DWr jak co weekend

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • MORO | 2018-03-10 13:06:35

    ATOL jest nie rentowny i przynosi tak duże straty przez KOSMICZNE CENY. Gdyby ceny biletów na różne usługi w Atolu były niższe (zwłaszcza w weekendy), to ja z moją rodziną oraz inni mieszkańcy korzystaliby z atrakcji Atola częściej co przedłożyłoby się na zyski, a tak odwiedzam Atol raz w miesiącu (moi sąsiedzi nawet rzadziej), bo mnie/nas nie stać wybrać się z całą rodziną do ATOLA częściej. Śmieszy mnie twierdzenie, że ATOL "SŁUŻY CELOM SPOŁECZNYM" - PRZY TAKICH CENACH - CHYBA BOGACZOM, bo na pewno nie rodzinie z dzieckiem przy niskich zarobkach.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • Emma | 2018-03-10 09:42:16

    cogito @ 100procent racji ! Jaka szkoda że tak mało rozsądnych wypowiedzi ! Gratuluję - napisał pan cała prawdę o tej inwestycji .

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • cogito | 2018-03-10 08:58:17

    A nie jest to absurd ?! Jak ktoś w biznesplanie zakłada stratę na poziomie 1,3 MILIONA (a z reguły biznesplan to wersja optymistyczna) to ciężko się do tego nawet odnieść. A radni wymagają teraz cudów ? Skoro założenia finansowe biznesplanu są rzetelnie wypełniane. Miały być straty i straty są - zgodnie z założeniem. Panie Chrzanowski niech pan na sesji zada pytanie czy Jan Bronś w ogóle raczył radnym przedstawić ten wizjonerski biznesplan dla kompleksu sportowe- rekreacyjnego, czy był ona znany opinii publicznej ? I słuszność ma pan Kowalski, że tylko kompletny ignorant pomija przy takiej inwestycji budowę hotelu, który ściągnął by sportowców (klientów ) z poza Oleśnicy. Obecni włodarze powinni czym prędzej tą lukę uzupełnić.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • Val Ver De | 2018-03-10 07:38:31

    To jest prawda. A dlaczego absurd? Do takich uslug sie doplaca i tyle. I to wszedzie.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • Zaszokowany | 2018-03-10 06:55:49

    Chwila to Jan Bronś zakładał w biznesplanu straty na ponad 1 milion ? Przecież to absurd! To jest prawda?

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • Krzysztof A Kowalski | 2018-03-10 00:56:39

    Po lekturze "Wygrać w Totka dla Atola" ("Panorama Oleśnicka" nr 9, 2018) korespondencja wysłana 01.03.18 do radnych i oleśnickich redakcji: Wiedząc, że przewodniczący Komisji Ekonomiczno-Prawnej Rady Miasta Oleśnica – pan Zbigniew Nagórny otrzymał już w 09.04.2012 (również radni W. Bartnik, J. Malczewski, W. Piechówka) – skrótową symulację dochodów z grup sportowych przy założeniu istnienia obiektu hotelowego przy miejskiej spółce „Atol” oraz, że wielokrotnie (w latach 2015 – 2018) i jemu oraz wymienionym radnym i A. Chrzanowskiemu, A. Wójcikowi wskazywałem, iż jedynym sensownym rozwiązaniem, by OKR „Atol” był podmiotem rentownym jest dokapitalizowanie inwestycją w postaci obiektu o charakterze hotelowo-gastronomiczno-konferencyjno-usługowym – to właśnie wiedząc – bardzo dziwi sarkazm pana Z. Nagórnego, cytowany w wspomnianym artykule: „Jedyne wyjście jest takie, że każdy członek naszej komisji musi wygrać w EuroJackpot i pomóc spółce”. Z artykułu wynika, iż radni nie zadali pytań dotyczących: - działań marketingowych (w tym pozyskiwanie klientów grupowych, kreowanie nowych usług np. aqua aerobik dla różnych grup, zajęcia dla rodziców z niemowlętami itp) – w tym o kreowanie nowych usług, badanie rynku, relacji z klientami grupowymi, możliwości pozyskiwania nowych - organizacji wielodniowego pobytu grup zorganizowanych. Na korzyści z inwestycji w obiekt hotelowy przy OKR „Atol” wskazywałem i przekazałem dokumentację podczas spotkania z panem Michałem Kołacińskim (Burmistrz Miasta Oleśnica) w dniu 08.01.2015. Do spotkania doszło z inicjatywy pana M. Kołacińskiego. Taką samą otrzymał pan D. Sendek w dniu 03.10.2016. Koncepcja kompletnego ośrodka w Oleśnicy nie jest moim pomysłem. Taki projekt chciał realizować w Oleśnicy pan Wiesław Kiryk w latach, gdy WKS „Oleśniczanka” był klubem jednym z najlepszych w Polsce. Niektóre oleśnickie grupy sportowe (np. pływacy) korzystali z usług kompletnego ośrodka w Słupcu/Nowej Rudzie. To tylko jeden z licznych przykładów jakie są w Polsce. Z pewnością brak tej komplementarności zadecydował, iż organizatorzy World Games Wrocław 2017 zrezygnowali z oleśnickiej oferty. Taki obiekt mógłby też spełniać część funkcji, które ma realizować remontowany (bez gwarancji bezpieczeństwa bakteriologicznego) „Stary szpital”. Z usług takiego komplementarnego ośrodka mogliby korzystać: piłkarze, pływacy, lekkoatleci, grupy zorganizowane o różnym przekroju wiekowym, związki sportowe, podmioty zajmujące się zorganizowaną rekreacją itd. To znacząco odciążyłoby miejski budżet, uwalniając środki na inne cele, a równolegle taki ośrodek spełniałby niebagatelną rolę promocyjną miasta, m.in.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • Carcinka | 2018-03-09 22:12:08

    Wroclawiaki okupuja? A podobno we Wrocku to basen prawie za darmo.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • bywalec | 2018-03-09 21:57:41

    W weekend i tak nie ma po co chodzić , tory pozajmowane bo wrocławiaki okupują

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • . | 2018-03-09 21:46:33

    Prezes ma rozdwojenie jaźni. Ceny uniemożliwiają wyjście rodziny w weekend na basen, a on mówi że najważniejszy jest cel społeczny. Chłopie skończ, schowaj się gdzieś bo w kampani Cię zajadą

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • | 2018-03-09 21:24:51

    Odważny bloger bloga skasował i podlizakiem został . Smuteczek . A co na to Janek ? Niech go bloger smskiem spyta he he

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • bloger forever | 2018-03-09 20:51:30

    WOW ! Panorama po tylu latach odpowiedziała na apel obywatelski blogera Siedleckiego ! Tylko co na to Janek ?!

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • gajusz juliusz | 2018-03-09 18:58:12

    Szanowny panie radny Chrzanowski. Cholernie dziwi mnie pan zdziwienie . Przecież pan jest ze znanej grupy urzędasów i dyrektorów z PS 2002 ? Prawda ?? A ich guru jest Jan Nieomylny . I tenże Nieomylny zawsze twierdził że strata będzie milionowa. No to zamiast sie tak dziwić niech pan zapyta swego szefa o co kaman ? czemu taka ma być ? I po sprawie ... Co pan na to ?

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

Pozostaw pole puste:

Treść

Imię nazwisko / nick


Redakcja zastrzega sobie prawo zmian, skrótów bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające jej prawa lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego.

Copyright © 2013 olesnica24.com