cracovia

Tematy

Miasta

Serwisy

Wiadomości

Dodaj komentarz | Wyślij zdjęcie lub film | Wydrukuj

OBO, czyli gorąca polemika

20.10.2017

wyświetleń: 626

Oleśnica Razem polemizuje z Razem dla Oleśnicy. Temat? Oleśnicki Budżet Obywatelski. Jest ostro!

Razem dla Oleśnicy tworza dzisiaj faktycznie dwa działacze - Damian Siedlecki i Andrzej Sowa. Z gorących zwolenników obecnej koalicji rządzącej stali sie oni obecnie jej najostrzejszymi krytykami.

Zamieścili oni na portalu społecznościowym tekst następującej treści:

Niepokojąco brzmią komentarze, które pojawiły się niemal zaraz po zakończeniu głosowania na zadania w OBO 2018. Najbardziej niepokoi komentarz Oleśnica Razem (stowarzyszenie burmistrza z PiS i popierających go radnych), czyli osób mających w naszym mieście pełnię władzy.

Nie spodobało się rządzącym, że wybraliśmy zadania do zrealizowania głównie w oleśnickich instytucjach oświatowych.
I słusznie im się to nie spodobało. Powinni spalić się ze wstydu, że te zadania mogą doczekać się realizacji tylko dzięki OBO.

W normalnie i sprawnie zarządzanym mieście, o szafki dla uczniów w szkole, place zabaw i zielone sale gimnastyczne przy szkołach, czy bezpieczne nawierzchnie przedszkolnych podwórek powinno dbać miasto z własnej inicjatywy i w ramach swoich obowiązków. To nie do pomyślenia, że tak oczywiste potrzeby mogą być zaspokajane tylko dzięki plebiscytowi.

Rządzący, zamiast z pokorą przyjąć wynik głosowania i wyciągnąć właściwe wnioski, od razu zapowiedzieli zmiany w konstrukcji i regulaminie Oleśnickiego Budżetu Obywatelskiego. Sugerują, że zwycięskie zadania są za mało "obywatelskie" i zarazem zbyt "instytucjonalne". Co za bzdura! Przecież wszystkie zgłoszone do OBO zadania były obywatelskie, co zostało potwierdzone przyjęciem ich przez komisję weryfikacyjną. Zgłosili je obywatele, zabiegali o ich promocję obywatele, zagłosowali na nie obywatele.

W czym bardziej "obywatelskie" są boiska do badmintona, plenerowe siłownie, czy smart-ławki? Bo, zdaniem Oleśnica Razem, są "nasze", zgłoszone przez "naszych" radnych?

Czy rządzącym uda się tak zmienić zasady OBO, by zadania zgłaszane przez radnych miały największe szanse na wygraną? Nie wiadomo, ale pewnie jest taka możliwość.

Pojawia się pytanie, czy Oleśnicki Budżet Obywatelski ma być jedynie narzędziem dla rządzących w walce o władzę, czy jednak instrumentem dla mieszkańców, którym mogą wpływać na przeznaczenie niewielkiej części budżetu miasta?

Niepokojąco brzmią w dyskusji głosy radnych i działaczy opozycji. Też oczekują zmian w OBO. Na bardziej "obywatelskie". Na mniej "instytucjonalne". Ale czy aby nie zapominają, że my, obywatele, mieszkańcy Oleśnicy, właśnie pokazaliśmy, co chcemy mieć dzięki OBO?

Co na to Oleśnica Razem? Jej działacze polemizują w ten sposób:

Drodzy Państwo, zostaliśmy trochę wywołani do tablicy. Zwykle nie reagujemy na bezzasadne zaczepki i pracujemy dalej. Dotarło jednak do nas kilka pytań związanych z treścią wywodu, który opublikowało stowarzyszenie Razem dla Oleśnicy na profilu ruchu społecznego RdO, którego wspomniane stowarzyszenie kiedyś było częścią. Z ruchem się pożegnało, ale polubiło nasz profil tak bardzo, że z nim się, jako żywo, żegnać nie chce. Cóż, staramy się to traktować jako komplement.

Odniesiemy się do paru zdań. Rzecz dotyczy OBO i naszego zaproszenia do dyskusji o przemyśleniu ewentualnych zmian regulacji związanych z budżetem obywatelskim. Tekst jest długi, dlatego już teraz dziękujemy za wyrozumiałość. Cytaty (pisownia oryginalna) i nasze odpowiedzi jak poniżej.

1) "Nie spodobało się rządzącym, że wybraliśmy zadania do zrealizowania głównie w oleśnickich instytucjach oświatowych.
I słusznie im się to nie spodobało. Powinni spalić się ze wstydu, że te zadania mogą doczekać się realizacji tylko dzięki OBO."

-> Piszą to dwaj panowie, z których każdy był w swoim czasie przewodniczącym Komisji Ładu i Urządzeń Komunalnych Rady Miasta Oleśnicy. Aż dziwne, że nie zrealizowali takich koncepcji, gdy mieli na to realny wpływ. Natomiast ich ocena naszych upodobań co do wyników głosowania ma tyle wspólnego z prawdą, co wsparcie przez polonusów z Warendorfu organizowanych przez rzeczonych panów protestów przed sądem.

2) "W normalnie i sprawnie zarządzanym mieście, o szafki dla uczniów w szkole, place zabaw i zielone sale gimnastyczne przy szkołach, czy bezpieczne nawierzchnie przedszkolnych podwórek powinno dbać miasto z własnej inicjatywy i w ramach swoich obowiązków. To nie do pomyślenia, że tak oczywiste potrzeby mogą być zaspokajane tylko dzięki plebiscytowi."

-> Bynajmniej. Miasto swoje zadania realizuje. Z własnej inicjatywy. W ramach obowiązków i nawet więcej. Właśnie sfinalizowano przygotowany w tej kadencji wielki projekt i do szkół trafiło ponad sześćset nowych laptopów dla uczniów, po kilkadziesiąt interaktywnych monitorów i wizualizerów, a miejskie szkoły podłączono do sieci światłowodowej. O detalach, jak nowe laboratorium w SP3 czy innym sprzęcie nawet nie ma co pisać. Całość to ponad 2 miliony 700 tysięcy, z czego ratusz pozyskał ponad 2 miliony 300 tysięcy zł. Termomodernizujemy szkoły - obecnie SP 2 i SP 1. W zeszłym roku SP 6. Wartość projektu prawie 5 milionów! Obecna administracja miejska pozyskała na ten cel ponad 4 miliony 200 tysięcy. Do tego mnóstwo remontów, modernizacji i zakupów dla szkół o mniej nośnym przekazie - ale jakże ważnych! Wprowadziliśmy dwie reformy oświatowe w ciągu trzech lat, gimnazjalną poprzedziły najszersze w najnowszej historii Oleśnicy konsultacje. Szafki, place zabaw i nawierzchnie? Cóż, pewne udoskonalenia zależą też od decyzji i woli rodziców. Tak było z szafkami w SP 4 czy w G 3. Czy "tak oczywiste potrzeby" miasto zaspokaja "tylko dzięki plebiscytowi"? Aż się odpowiadać nie chce. Proponujemy byłym szefom komisji odpowiedzialnych za urządzenia komunalne spacer po miejskich szkołach i przedszkolach. Chyba coś przeoczyli.

3) "Rządzący, zamiast z pokorą przyjąć wynik głosowania i wyciągnąć właściwe wnioski, od razu zapowiedzieli zmiany w konstrukcji i regulaminie Oleśnickiego Budżetu Obywatelskiego. Sugerują, że zwycięskie zadania są za mało "obywatelskie" i zarazem zbyt "instytucjonalne"."

-> Retoryka jakby wycięta z podręcznika marketingu dla opornych z lat dziewięćdziesiątych. Wyniki przyjęliśmy z pokorą i właśnie dlatego, że wyciągamy wnioski, proponujemy rozważenie ewentualnych zmian. Niczego nie sugerujemy. Szanujemy projekty szkolne. Ba! Jeden z nich, we współpracy ze środowiskiem SP 1, mieszkańcami okręgu i dyrekcją szkoły przygotowała Grażyna Siednienko z Oleśnica Razem, która angażowała się wcześniej w utworzenie autonomicznej "jedynki" zamiast oddziału "czwórki" w miejsce G1. Jej projekt zajął drugie miejsce. Pozostałe też poważamy i dziękujemy wszystkim, którzy je wspierali. Uważamy jedynie, że szkoły skupiają na tyle liczne środowiska, że projekty nieco bardziej niszowe, proponowane przez lokalne, sąsiedzkie grupy, tracą przy obecnej konstrukcji OBO szanse na dobre wyniki. Bardzo sensowne pomysły na korektę podsuwa Wojciech Brym, swoje propozycje ma też organizacja Młodzi dla Oleśnicy i Arkadiusz Sikora z SLD. Jaki będzie kształt OBO w przyszłości? Tego nie wiemy. Już raz wspólnie z innymi ugrupowaniami w Radzie Miasta zmieniliśmy regulamin (kiedyś można było głosować aż na 3 projekty, nie było ograniczeń kwotowych co do poszczególnych projektów). Być może na rok 2019 wprowadzone zostaną kolejne zmiany. Czy zostaną takie wypracowane - nie sposób już teraz przewidzieć. A wszystkim odpowiedzialnym organizacjom dziękujemy za udział w dyskusji!

4) "W czym bardziej >>obywatelskie<< są boiska do badmintona, plenerowe siłownie, czy smart-ławki? Bo, zdaniem Oleśnica Razem, są >>nasze<<, zgłoszone przez >>naszych<< radnych?"

-> Demagogia. Poza tym bardzo cieszymy się, że obaj Panowie zwracają uwagę na obywatelskość, czyli również przeświadczenie o ważności pewnych wartości ("cnót obywatelskich") jak m.in. braterstwo, solidarność, akceptacja równości praw, zaufanie, respektowanie dobra wspólnego, kooperacja, przestrzeganie wspólnie ustalonych reguł. Daje to cień nadziei, że oddadzą przejęty przez ich stowarzyszenie profil na FB, należący do całego ruchu społecznego Razem dla Oleśnicy, którego byli ważną częścią, ale postanowili odejść, gdy zabrakło zgody na podwyżkę cen za wywóz śmieci na proponowanym przez nich poziomie 15 zł za osobę miesięcznie.

5) "Czy rządzącym uda się tak zmienić zasady OBO, by zadania zgłaszane przez radnych miały największe szanse na wygraną? Nie wiadomo, ale pewnie jest taka możliwość."

-> Nikt nie ma takiego zamiaru. Jest za to "pewnie taka możliwość", że powyższy cytat to przykład negatywnej propagandy. Albo objaw funkcjonowania w jakiejś alternatywnej rzeczywistości. Albo jedno i drugie.

6) "Pojawia się pytanie, czy Oleśnicki Budżet Obywatelski ma być jedynie narzędziem dla rządzących w walce o władzę, czy jednak instrumentem dla mieszkańców, którym mogą wpływać na przeznaczenie niewielkiej części budżetu miasta?"

-> Jednak alternatywna rzeczywistość. Zdecydowanie.

7) "Niepokojąco brzmią w dyskusji głosy radnych i działaczy opozycji. Też oczekują zmian w OBO. Na bardziej >>obywatelskie<<. Na mniej >>instytucjonalne<<. Ale czy aby nie zapominają, że my, obywatele, mieszkańcy Oleśnicy, właśnie pokazaliśmy, co chcemy mieć dzięki OBO?

-> Być w opozycji do rządzących i jednocześnie być w opozycji do opozycji to bardzo ciekawa figura. Serdecznie gratulujemy. I udajemy się analizować, co panowie ze stowarzyszenia RdO "właśnie pokazali, co chcą mieć dzięki OBO". Bo w imieniu wszystkich oleśniczan raczej się nie wypowiadali. Wrodzona skromność by im na to nie pozwoliła.

 


autor: (rpr)



powrót ›

Zobacz także

Kołaciński burmistrzem Oleśnicy

Zapraszamy na wyborczy wieczór z naszym portalem. Wyniki? Za chwileczkę, już za momencik.....

Opozycja wygrała wybory w Oleśnicy

Oleśnica, Bierutów, Dobroszyce i Syców - II tura. Potyrała rozgromił Dżugaja. Fryt ...

Reklama



Komentarze (5)

  • bl | 2017-10-22 13:59:53

    "Nie spodobało się rządzącym, (czyli im, jakimś im, nie nam) że wybraliśmy (my wybraliśmy) zadania do zrealizowania głównie w oleśnickich instytucjach oświatowych." Super chwyt retoryczny - podział na nich i na nas, obywateli. Polaryzacja. Ciekawe kogo my wybierzemy w najbliższych wyborach i komu również my (jakże by inaczej!!!) będziemy wytykali język, pisali o puszczaniu hamulców... Marzy mi się taki ustrój, w którym obywatele będą wybierać swoich przedstawicieli i ci będą sprawowali władzę i nie będzie tego podziału "my" - "oni" ;)

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • a | 2017-10-20 14:52:24

    oczywiscie ze polewka ha ha

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • Adamus czy Augustus ? | 2017-10-20 14:17:32

    Z tej pary frustratów nawet opozycja ma polewkę, znicze pod sądem nie dały spodziewanego efektu.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • ... | 2017-10-20 12:34:21

    Pan radny doktor siedlecki damian po raz enty na dechach. Nudne już trochę.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • | 2017-10-20 12:26:45

    Oczywiście, że należy pomyśleć nad zmianą zapisów OBO , żeby szkoły nie pochłaniały całego budżetu

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

Pozostaw pole puste:

Treść

Imię nazwisko / nick


Redakcja zastrzega sobie prawo zmian, skrótów bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające jej prawa lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego.

Copyright © 2013 olesnica24.com