dkk

Tematy

Miasta

Serwisy

Wiadomości

Dodaj komentarz | Wyślij zdjęcie lub film | Wydrukuj

Bielański ripostuje Bronsiowi. I Siedleckiemu

03.04.2017

wyświetleń: 981

"Chaotyczne i kompletnie oderwane od rzeczywistości oświadczenie Jana Bronsia" 
 
Co napisał na portalu społecznościowym Damian Siedlecki?
 
"Jedyną reakcją obecnego burmistrza i jego ludzi jest zrzucanie CAŁEJ odpowiedzialności na ekipę rządzącą za poprzedniej kadencji. Było to dobitnie widoczne podczas ostatniej sesji RM. Nie mam zamiaru nikogo bronić, ale moje pytanie brzmi: co zrobił obecny burmistrz, jego ludzie i obsługa prawna urzędu, by NIE PRZEGRAĆ tego procesu?

Redaktor TVP3 podczas piątkowej wizyty w ratuszu powiedział mi, że syndyk masy upadłościowej TIWWALA jest gotów zawrzeć ugodę z miastem, wręcz czeka na jakikolwiek gest ze strony UMO. Podobno żadnego takiego gestu, żadnej woli, żadnego kontaktu, choćby telefony nie było. A biorąc pod uwagę poziom merytoryczny ETATOWYCH miejskich prawników, którzy reprezentowali Urząd przed sądem w tak ważnej sprawie, w której stawką jest prawie 30% rocznego budżetu 37-tysięcznego miasta, wyrok sądu pierwszej instancji mnie, niestety, nie dziwi.

Owszem, można udowadniać, że poprzednicy byli źli. Ale udowadnianie tego kosztem - bagatela - 38 milionów publicznych pieniędzy nie jest najlepszym pomysłem."

Jak swojemu niedawnemu koledze i burmistrzowi Bronsiowi zareplikował Pawel Bielański?
 
"Sprawa wyroku Sądu nakazującego miastu zapłatę odszkodowania w wysokości 38 milionów złotych na rzecz syndyka firmyTiwwal jest szalenie istotna dla dalszego funkcjonowania Oleśnicy.  Dlatego mieszkańcy muszą znać wszystkie fakty w tej sprawie, a jako radny absolutnie nie mogę pozwolić na jakiekolwiek przekłamania czy manipulacje, a niestety takie już mają miejsce.
 
Manipulacje i kłamstwa mają na celu oczernić radnych koalicji rządzącej Razem dla Oleśnicy oraz burmistrza Michała Kołacińskiego. Jako członek RdO czuję się w obowiązku stanowczego ich zdementowania.
 
W programie "Fakty" TVP3 Wrocław wyemitowano materiał odnośnie sporu miasta z syndykiem firmy budującej oleśnicki kompleks rekreacyjny. 
 
Choć miasto nie otrzymało jeszcze uzasadnienia wyroku Sądu, o czym wspominam w materiale telewizyjnym, niektórzy politycy opozycji próbują zaniedbaniami poprzedniego burmistrza ( jak się okazało bardzo kosztownymi), chociaż w części obciążyć koalicję RdO oraz burmistrza Michała Kołacińskiego. Oświadczenie w tej sprawie przesłał do mediów były burmistrz miasta Jan Bronś. Z przykrością przyznaję, że narracje byłego burmistrza podtrzymuje również mój były kolega klubowy, który współtworzył RdO [chodzi o Damiana Siedleckiego - red.]. Niestety, dodatkowo dopuszcza się on manipulacji, obok których nie mogę przejść obojętnie. 
 
Pominę chaotyczne i kompletnie oderwane od rzeczywistości oświadczenie Jana Bronsia do którego ów radny nawiązuje. Nie mam zamiaru nikogo przywoływać do pokory, do odrobiny autorefleksji, czy do kierowania słowa przeprosin do mieszkańców. Choć uważam, że lepiej przyznać się do błędu i „po męsku” powiedzieć „przepraszam”. Błądzić jest rzeczą ludzką, nikt nie jest nieomylny. Czysto po ludzku nawet trochę rozumiem frustrację, człowieka który w tej sprawie stawał przed Sądem i do swoich racji - powtórzonych we wspomnianym wyżej oświadczeniu - Sądu przekonać nie umiał.
 
Niestety, zbytnia pewność siebie w tym wypadku nie przysporzyła korzyści dla miasta. Tych korzyści nie przyniesie też strategia, którą właśnie obrał były burmistrz tj. „Najlepszą obroną jest atak”. Taka strategia będzie tak samo nieskuteczna jak ta, którą były burmistrz przyjął, zeznając przed Sądem w sprawie odszkodowania dla syndyka Tiwwala. 
 
Stanowcze "nie" dla manipulacji!
 
Radny opozycji nawiązując do oświadczenia Jana Bronsia stwierdza: "Jedyną reakcją obecnego burmistrza i jego ludzi jest zrzucanie CAŁEJ odpowiedzialności na ekipę rządzącą za poprzedniej kadencji. Było to dobitnie widoczne podczas ostatniej sesji RM."
 
Dwa zdania, dwa kłamstwa. Po pierwsze burmistrz Kołaciński nigdzie nie skomentował wyroku, nie uczynił aluzji, przytyku ani oskarżenia na ekipę z poprzedniej kadencji. "Jego ludzie" też nie. Chyba, że takim "zrzuceniem odpowiedzialności" jest stwierdzenie faktu, że sytuacja dotyczy wydarzenia z 2010 roku, a sprawę założono w 2012. Tocząca się sprawa, to swoiste "dziedzictwo" po liderze nowych współpracowników w Radzie Miasta mojego byłego klubowego kolegi. Ponadto to zdanie jest oczywistą manipulacją, prowadzącą do stwierdzenia, że część odpowiedzialności ponosi obecna ekipa.
 
Aby tę manipulację obalić, wystarczy zadać pytanie: Ilu przedstawicieli obecnych władz wzywano do sądu w tej kwestii? Żadnego! Dlaczego? Po prostu Sąd analizuje dokumenty i fakty, w przeciwieństwie do niektórych nie kieruje się manipulacjami.
 
Po drugie. Co niby było "dobitnie widoczne" ? Temat wyroku sądowego na sesji praktycznie w ogóle nie zaistniał.
 
Burmistrz nie wypowiedział na ten temat ani słowa, zgodnie z założeniem, że wyroków sądów się nie komentuje, a ponadto przecież jak wspomniałem w powyższym materiale TVP, iż UMO oczekuje na uzasadnienie, z myślą o złożeniu apelacji.
 
Byłem jednym z dwóch radnych, którzy poruszyli na sesji ten temat, pytając jak do sprawy w ogóle mogło dojść. Ale pytałem jedynego przedstawiciela organu wykonawczego z poprzedniej kadencji, jaki był obecny na wspomnianej sesji - czyli ówczesnego zastępcę Jana Bronsia, obecnie sprawującego funkcję radnego pana Piotra Pawłowskiego.
 
Jego odpowiedź była jednoznaczna: wszystkie decyzje w tej sprawie podejmował wówczas Jan Bronś i jego zastępca Henryk Bernacki i to ich należy pytać. Nie wiem, czy właśnie to było "dobitne", ale jeśli tak, to Piotr Pawłowski nie jest przecież w "ekipie obecnego burmistrza".
 
Kolejna manipulacja radnego, tak toporna, że aż boli: "Co zrobił obecny burmistrz, jego ludzie i obsługa prawna urzędu, by NIE PRZEGRAĆ tego procesu ?"
 
Jak to co ? Sprawa ciągnęła się od prawie trzech lat, gdy "obecny burmistrz i jego ludzie" wyborczą decyzją mieszkańców Oleśnicy przejęli władzę w mieście.
 
Czy wzywano kogoś z nowych władz do sądu w tej kwestii ? Nie.
 
Czy wzywali poprzednią ekipę? Tak.
 
Czy poprzednia ekipa delegowała do prowadzenia sprawy "obsługę prawną urzędu" ? Tak.
 
Czy "obecny burmistrz i jego ludzie" wymienili prawników, którym zaufał tak pewny wygranej - pewnie również dzięki doświadczeniu tychże prawników - Jan Bronś ? NIE.
 
I bardzo słusznie, bo gdyby to zrobiono i miasto wówczas przegrałoby chociaż 1 milion, to czy byłaby afera, że nowy burmistrz  wymieniając prawników naraził miasto na straty ? Oj, byłaby. Dlatego delegowanym do tego zadania przez poprzedników prawnikom zapewniono wszystko co potrzebne. Niestety, póki co okazało się, że to jednak Tiwwal miał rację. Mam nadzieję, że do czasu.
 
Manipulacja kolejna, radny opozycji twierdzi: "Redaktor TVP3 podczas piątkowej wizyty w ratuszu powiedział mi, że syndyk masy upadłościowej Tiwwala jest gotów zawrzeć ugodę z miastem, wręcz czeka na jakikolwiek gest ze strony UMO. Podobno żadnego takiego gestu, żadnej woli, żadnego kontaktu, choćby telefonu nie było."
 
Cóż, autor tych słów zapomniał, albo nie wiedział, że ja również rozmawiałem z tymże redaktorem. Otóż syndyk faktycznie może rozważyć ewentualność ugody. Taki otwarty stał się jednak dopiero po wyroku z 24 marca i deklarację swoją złożył dokładnie tydzień po jego ogłoszeniu, czyli 31 marca, kiedy to zadzwonił do niego wspomniany redaktor.
 
Mogę powiedzieć jedno: jeżeli ów syndyk jest gotów zawrzeć ugodę po wyroku, który jest dla niego tak niewiarygodnie korzystny, to znaczy, że kompletnie nie jest pewien rozstrzygnięcia w drugiej instancji. Gdyby zatem teraz miasto próbowało zawrzeć ugodę, popełniłoby karygodny błąd. Ale może o to właśnie chodzi "zatroskanemu" radnemu opozycji ? Ponadto do czasu otrzymania pisemnego uzasadnienia wyroku jakiekolwiek próby negocjacji są kompletnie bezpodstawne, bo niby co negocjować, skoro nie znamy argumentacji sądu ! Czyżby mój były klubowy kolega tego nie wiedział ? Szczerze wątpię.
 
Brzydkie oskarżenia i insynuacje
 
Radny opozycji sugeruje, iż sekcja prawna źle pracuje:. "(...) A biorąc pod uwagę poziom merytoryczny ETATOWYCH miejskich prawników, którzy reprezentowali Urząd przed sądem w tak ważnej sprawie, w której stawką jest prawie 30% rocznego budżetu 37-tysięcznego miasta, wyrok sądu pierwszej instancji mnie, niestety, nie dziwi".
 
Nie jestem z wykształcenia prawnikiem, nie podejmuje się oceny sekcji prawnej UM w tej sprawie, tym bardziej bez zapoznania się z uzasadnieniem sądu.  
 
Jedyne zdanie radnego opozycji, do którego nie wiem jak się odnieść, to "(..) Owszem, można udowadniać, że poprzednicy byli źli." Tego naprawdę nie wiem. To autor tych słów od lat specjalizował się w udowadnianiu, że "poprzednicy byli źli", przy każdej możliwej okazji piętnował ówczesnego burmistrza Jan Bronsia i jego ekipę.
 
W całym stanowisku przedstawionym przez radnego opozycji, jest 1 zdanie z którym się zgadzam, a brzmi: "(...) Ale udowadnianie tego kosztem - bagatela - 38 milionów publicznych pieniędzy nie jest najlepszym pomysłem." I tu pełna racja. Dlatego nic podobnego nie ma miejsca, ponadto wiem, że czynione są już kroki, aby z tego odziedziczonego bagna wydostać miasto w miarę suchą stopą. Ludzie nieograniczeni personalnymi urazami z pewnością to zrozumieją. Inni niech próbują dalej kłamać, manipulować i oczerniać, może ktoś się nabierze. Stawiam, że nieliczni".

autor: (OAI) , źródło: http://bielanski.e-samorzadowiec.pl/



powrót ›

Zobacz także

Kołaciński burmistrzem Oleśnicy

Zapraszamy na wyborczy wieczór z naszym portalem. Wyniki? Za chwileczkę, już za momencik.....

Opozycja wygrała wybory w Oleśnicy

Oleśnica, Bierutów, Dobroszyce i Syców - II tura. Potyrała rozgromił Dżugaja. Fryt ...

Reklama



Komentarze (20)

  • ??? | 2017-04-05 22:33:17

    Wiele prawdy i racji w tym co ten radny "pisze" , pewnie nawet tak myśli .Tylko czy on osobiście wyraża swe myśli , czy też poprzez powiedzmy swego "sekretarza" ?

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • Żenada | 2017-04-05 10:10:43

    Siedlecki, razem ze swoim mocodawcą Sową, już siedzą razem przy stole Bronsia, i w następnych wyborach pójdą razem. To widać już po oświadczeniu Siedleckiego. A że Sowa potrafi robić interesy z Bronsiem to pamiętamy po Strong Menach. Na pewno ja pamiętam. Ludzie podobni sobie zawsze się mogą dogadać. A ponieważ Siedlecki zapatrzony jest ślepo w swego guru Sowę, i mu całkowicie podległy (co było widać w jego odejściu z klubu RdO), to teraz będzie usprawiedliwiał i tłumaczył Bronsia, w którego od lat walił, jak tylko potrafił.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • Irek | 2017-04-04 15:01:10

    Panie Atononi zmień pan psychiatrę bo obecny pana oszukuje!

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • | 2017-04-04 13:43:03

    dobre, dobre.. .jechać z nimi , bronsiowe manipulują jak zwykle

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • antoni kowalski | 2017-04-04 10:04:35

    Jeśli facet jest szefem komisji rewizyjnej i kierownikiem w Atolu, to winien zamknąć jadaczkę. Ale za taką "lojalność" opozycja też winna dobrać mu się do skóry... Cała ta pisowska hybryda rządząca w mieście potrafi się co najwyżej żreć. I dobrze, niech toczą pianę, dzięki temu widać co warta jest ta cała kamaryla...

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • axel | 2017-04-04 08:18:26

    Idę o zakład , że Doktora alias Volta skrzętnie cytować będzie pewien niemiecki tygodnik.....

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • Lenni | 2017-04-03 22:22:35

    To co sie stalo z Siedleckim to po prostu nie do ogarniecia. Chyba ze byl kretem. Az dziwne ze doktor z Polibudy nie czuje jak stał sie niewiarygodny. Wrog Bronsia kumplem Bronsia. I Brons i Siedlecki na tym traca. Przez takie wolty ludzie maja dość polityki.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • czytelnik | 2017-04-03 18:48:47

    Siedlecki widać nie ma problemów z obiektem swoich "hejtów", wcześniej walił na oślep w Bronsia. Teraz przerzuca się na Kołacińskiego. Dziwny gość.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • * | 2017-04-03 18:03:48

    Pamiętam jeszcze sprzed chyba dwóch tygodni wielki materiał w Panoramie Siedleckim i Sowie. Trzeba uczciwie przyznać, ze redaktor Rybak niezwykle celnie scharakteryzował tego Siedleckiego. Wszystko wydaje sieotwierdzać. Nielojalność, labilność polityczna, nieszczerość, zawziętość, manipulowaie faktami, błędne wyciąganie wniosków... A to co zrobił Bielański to tak zwane zaoranie obu nieomylnych czyli Bronsia i Siedleckiego. Z chirurgiczną precyzją obnażył każde kłamstewko w każdym zdaniu. A juz to: >>Jedyne zdanie radnego opozycji, do którego nie wiem jak się odnieść, to "(..) Owszem, można udowadniać, że poprzednicy byli źli." Tego naprawdę nie wiem. To autor tych słów od lat specjalizował się w udowadnianiu, że "poprzednicy byli źli", przy każdej możliwej okazji piętnował ówczesnego burmistrza Jan Bronsia i jego ekipę.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • ciekawy | 2017-04-03 17:47:13

    Ciekaw jestem jak czuje się Siedlecki, gdy czyta takie zdanie: " Tocząca się sprawa, to swoiste "dziedzictwo" po liderze nowych współpracowników w Radzie Miasta mojego byłego klubowego kolegi." .. Sielecki niemal całego swojego bloga poświęciła atakom na Jana Bronsia, a teraz ?

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • | 2017-04-03 15:34:10

    Damian czy tobie nie jest tak po ludzku głupio? Chciales zostac chorągiewką?

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • | 2017-04-03 14:01:07

    Bardzo dobrze Bielański podsumował obu panów. 100% racji! Bronś kompletnie się myli wierząc, że ludzie uwierzą w jego żałosne próby zrzucenia winy na następców. W tym świetle wypociny Siedleckiego są tak komiczne, że aż żałosne. Nie lubi on pani Susidko bo parę razy udowadniała mu błędy. Strasznie to małe i żenujące.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • Ech Janek | 2017-04-03 13:22:33

    Nie rozumiem po co ta dyskusja. Przecież Janek B. wyraźnie powiedział o "niezaprzeczalnych osiągnięciach kierowanego przeze mnie samorządu.". A skoro Janek B. tak powiedział, to znaczy ... że powiedział. :-)

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • Krzysztof A Kowalski | 2017-04-03 12:16:04

    Kiedy wreszcie pan Paweł Bielański zrozumie, iż pełnienie funkcji przewodniczącego komisji rewizyjnej z jednoczesnym zatrudnieniem na stanowisku kierowniczym w miejskiej spółce jest społeczną nieuczciwością? A w temacie: Czy nie można pisać zwięźle? Teraz jest kolejny temat absorbujący lokalnych samorządowców. A pozytywna promocja Oleśnicy - nie istnieje. Do tej pory media, te o zasięgu ogólnopolskim, publikowały negatywne historie, związane z Oleśnicą. Nie ma spektakularnych wydarzeń w Oleśnicy, które mogłyby zrównoważyć (przynajmniej) negatywne kreślenie obrazu naszego miasta. Zabytki jak popadały w ruinę tak popadają. Dobrze, że chociaż zajęto się rzeźbami przy ul. Kilińskiego. Mam nadzieję, że powrócą. Forum Kultury jest tylko z nazwy. Czy na stadionie miejskim pojawią się duże grupy lekkoatletów? Nie tylko raz w roku przy okazji zawodów. Czy powstanie inkubator przedsiębiorczości? Czy wreszcie ktoś poważnie zainteresuje się koszmarem zabytków, straszących przy ul. Wojska Polskiego? Czy fasady wokół Ratusza przestaną razić pstrokacizną, nieładem okablowania? Czy trzeba czekać, aż wszystkie unikatowe gzymsy odpadną z budynków przy ul. Sejmowej? A może ktoś zatroszczy się o te odpychające rdzą instalacje na głównym, miejskim rondzie? Czy wreszcie ktoś odpowie, że jest gwarancja bezpieczeństwa bakteriologicznego dla tzw. "Starego Szpitala"? A może też dowiemy się jak oleśnicki samorząd dba o rozwój lokalnej przedsiębiorczości, a zwłaszcza o tych, którzy są dzierżawcami od blisko 25 lat? Miałem i mam wiele zastrzeżeń do postawy pana Damiana Siedleckiego, czego wielokrotnie dawałem wyraz, ale w tym temacie zgadzam się z nim i zadałbym te same pytania, które on zadał, mając większą wiedzę ode mnie o działaniach pana Michała Kołacińskiego i zatrudnionych prawników.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • | 2017-04-03 12:08:56

    dostał fuche w Atolu czy mzoe cos innego napisac?

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • | 2017-04-03 11:13:19

    Neofici są najgorsi prawda Damian?

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • | 2017-04-03 11:08:41

    Bielański obnażył kłamstwa Siedleckiego i jego mizerne manipulacje. Brawo! I w temacie Bronsia też w punkt. Bloger poszedł już w kierunku totalnego kabaretu. Wstyd i zakłamywania rzeczywistości.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • dziadek w kapciach | 2017-04-03 10:17:21

    Brawo Panie Bielański, trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Uznanie dla Pana.

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • | 2017-04-03 09:35:27

    Paweł zaorałeś Jasia i blogera !

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • Bez komentarza | 2017-04-03 08:31:00

    I wszystko na ten temat!

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

Pozostaw pole puste:

Treść

Imię nazwisko / nick


Redakcja zastrzega sobie prawo zmian, skrótów bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające jej prawa lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego.

Copyright © 2013 olesnica24.com