dkch

Tematy

Miasta

Serwisy

Kultura i rozrywka

Dodaj komentarz | Wyślij zdjęcie lub film | Wydrukuj

Dowody wdzięczności

20.12.2013

wyświetleń: 872

– Postanowiłem odwdzięczyć się wielkim kompozytorom – wyjaśnił Jerzy Woldański ...

Swe wiersze – poświęcone mistrzom muzyki klasycznej i operowej – czytał wczoraj na Zamku Książęcym w Oleśnicy Jerzy Woldański. Każdy wiersz ma wymowny tytuł, który lapidarnie mówi o życiu i twórczości danego kompozytora. Na przykład: „Zrodzony rannym słonkiem” – o Moniuszce, „Życie w barwach motyla” – o Puccinim, „Grzech podarowany światu” – o Bizecie, „Ostatni śpiew łabędzi” – o Wagnerze, „Myśli ukryte w kwiatach” – o Chopinie.

– Piszę wiersze zawsze przy muzyce. Postanowiłem odwdzięczyć się wielkim kompozytorom. Napisać o tym, co wypływa z ich muzyki – wyjaśnił publiczności poeta. Jego recytacje były przeplatane występami gitarzystów, pianistów i akordeonistów – uczniów oleśnickiej Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia. Jej nauczyciel Aleksander Zalewski znakomicie zagrał na trąbce Koncert Es-dur Haydna (cz. I).

Na ten wieczór poezji i muzyki przyszło 60 osób. Odbył się on w ramach cyklu koncertów „Łączy nas muzyka”. Ich organizatorem jest Starostwo Powiatowe. Jerzy Woldański mieszka w Oleśnicy. Wydał dwa tomiki wierszy: „Moja daleka podróż” (w 2004 r.) i „Andante o miłości” (w 2005 r.).


autor: (szach)



powrót ›

Galeria zobacz całą galerię ›

Zobacz także

Romans i strzelanina

Weronika z Dobroszyc ma niespełna 30 lat, jest malarką i ma wielką potrzebę kochania   ...

Staraś już, lecz ciągle młoda

Rydzyki bardzo lubię pod każdą postacią. Lecz przy Tobie, Anno, one zwykłą nacią. Kim jest Anna? ...

Reklama



Komentarze

Pozostaw pole puste:

Treść

Imię nazwisko / nick


Redakcja zastrzega sobie prawo zmian, skrótów bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające jej prawa lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego.

Copyright © 2013 olesnica24.com