dkch

Tematy

Miasta

Serwisy

Kultura i rozrywka

Dodaj komentarz | Wyślij zdjęcie lub film | Wydrukuj

Czy raj był w Gruzji?

23.02.2016

wyświetleń: 765

Biblioteka i Forum Kultury w Oleśnicy zapraszają na Wieczór z Gruzją
 
 
„Wieczór z Gruzją: Gruzja – czy tu był kiedyś raj?” odbędzie się 16 marca o godzinie 18. w sali widowiskowej BiFK, ul. Kochanowskiego 4. Bezpłatne wejściówki będzie można odebrać w biurze sali od 1 marca.
 
W programie Wieczoru m.in. spotkanie z podróżnikiem i organizatorem prywatnych wycieczek do Gruzji – Marcinem Zarembą i Gruzinem Mamuką Danelią, występ gruzińskiego zespołu TVALTAI. Wszystko okraszone pięknymi zdjęciami i filmami z wypraw do Gruzji, a także ciekawostkami dotyczącymi kultury i obyczajów mieszkańców tego malutkiego kraju. Kim jest tamada? Co to jest supra? Na te i inne pytania znajdą Państwo odpowiedzi podczas Wieczoru.
 
A dlaczego warto pojechać do Gruzji? Oddajmy głos Marcinowi Zarembie: „W Gruzji (…) każdy region jest inny. Taką różnorodność przyrodniczą i kulturową posiada niewiele krajów na świecie: wielkie góry Kaukazu (małego i dużego), rozległe stepy miejscami przechodzące w tereny półpustynne, niziny porośnięte winogronem czy też drzewami z brzoskwiniami, polami słodkich arbuzów i melonów, wygasłe wulkany, jeziora, lasy z endemicznymi gatunkami zwierząt i roślin. Oprócz zdumiewającej przyrody w każdym regionie napotkamy na niebywałe zabytki – skalne miasta niejednokrotnie wpisane na Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO”.
 
Gruzja to maleńki kraj zajmujący tyle, co 1/5 powierzchni Polski, leżący tuż u podnóża gór wielkiego Kaukazu. Wyróżnia się spośród innych państw bogactwem zabytków, różnorodnością krajobrazów oraz kulturą zamieszkujących go Gruzinów – niebywałą gościnnością, otwartością i spontanicznością. Gościnność ta wraz ze smaczną kuchnią i winem, a raczej całą ceremonią jego picia wprawia w niecodzienny nastrój odwiedzających tę krainę turystów. 
 
W Gruzji żal przebywać w jednym miejscu, np. nad morzem. Żal, nie ze względu na brak atrakcji nad samym wybrzeżem, bo przecież i tam można zorganizować jednodniowe wycieczki do pobliskich miejscowości lub w góry bogate w wyjątkową florę i faunę, czy też poprzyglądać się polom herbacianym lub mandarynkowym. Żal ze względu na świadomość pominięcia innych interesujących miejsc znajdujących się tuż obok. Tutaj każdy region jest inny. Taką różnorodność przyrodniczą i kulturową posiada niewiele krajów na świecie: wielkie góry Kaukazu (małego i dużego), rozległe stepy miejscami przechodzące w tereny półpustynne, niziny porośnięte winogronem czy też drzewami z brzoskwiniami, polami słodkich arbuzów i melonów, wygasłe wulkany, jeziora, lasy z endemicznymi gatunkami zwierząt i roślin. Oprócz zdumiewającej przyrody w każdym regionie napotkamy na niebywałe zabytki – skalne miasta niejednokrotnie wpisane na Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO. 
 
Gruzja to kraj, który jako jeden z pierwszych na świecie przyjął chrześcijaństwo, dlatego tak wiele w nim monastyrów gotowych przyjąć w swe progi całą rzeszę turystów odwiedzających każdego roku to niewielkie państwo. Wnętrza monastyrów zdobione są bogatymi freskami, których szkoła była niegdyś znana na całym świecie. Mnisi mocno związani są z wielotysięczną tradycją wyrabiania wina. Wino w Gruzji to nie tylko trunek alkoholowy. To napój boski, otwierający zarówno umysł, jak i duszę, jednoczący ludzi różnych kultur, a i niejednokrotnie wiar. Wino w Gruzji jest pomostem między życiem na ziemskim padole a życiem w obiecanym raju. Nie powinno nas zatem dziwić to, że Gruzini opanowali do perfekcji celebrowanie stołu, świętowanie różnych okazji, a przede wszystkim samego życia. Podczas biesiadowania napotkamy tamadę – człowieka wygłaszającego toasty, podtrzymującego atmosferę spójności, serdeczności i ciekawości. To orator, krasomówca, czarodziej. No, ale żeby o tym się przekonać, trzeba zawitać do gościnnego kraju zwanego Gruzją i zasiąść do wspólnego stołu z jej mieszkańcami. 
 
W marcu razem z moim przyjacielem rodowitym Gruzinem przyjedziemy do Polski, aby spotkać się z bliskimi, z rodziną, ale i też, aby przybliżyć moim rodakom piękno tego kraju, pokazać kulturę jakże odmienną od naszej, poopowiadać historie z życia wzięte, podzielić się pozytywnymi emocjami przy akompaniamencie muzyki, filmów, zdjęć i tańca na żywo. 
 
Zapraszamy wszystkich ciekawych świata oraz tych, którzy wahają się z różnych powodów odwiedzić ten skrawek Ziemi. Oby nasze spotkanie przekonało Państwa, że warto doznać gruzińskiej gościnności.
Marcin Zaremba
 

autor: kad , źródło: BiFK



powrót ›

Zobacz także

Starsza pani młoda wciąż

Wiekiem jest starszą damą - ma 65 lat. Ale duchem jest wciąż młoda. Obejrzyj naszą fotorelację......

Sesja z książkami

Oleśniccy bibliotekarze w oryginalny sposób uczcili Światowy Dzień Książki i Praw Autorski...

Reklama



Komentarze (1)

Pozostaw pole puste:

Treść

Imię nazwisko / nick


Redakcja zastrzega sobie prawo zmian, skrótów bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające jej prawa lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego.

Copyright © 2013 olesnica24.com