Tematy

Miasta

Serwisy

Wiadomości

Dodaj komentarz | Wyślij zdjęcie lub film | Wydrukuj

Emerytowanemu policjantowi grozi dożywocie

19.08.2014

wyświetleń: 1935

Wyprowadzany z sądu Jacek G. zasłonił głowę bluzą dresową

Wyprowadzany z sądu Jacek G. zasłonił głowę bluzą dresową fot. Roman Rybak

Tragedia rozegrała się w tym bloku

Tragedia rozegrała się w tym bloku fot. Zbigniew Nowak

Akt oskarżenia trafił właśnie do sądu. Za zabójstwo syna grozi ojcu dożywocie.... 
 
53-letni Jacek G. jest emerytowanym policjantem z Wrocławia. Pracował w Komendzie Miejskiej jako pomocnik oficera dyżurnego. Osiem lat temu, po zakończeniu służby, przeprowadził się do Dalborowic (gmina Dziadowa Kłoda). Jego syn - 28-letni Jakub - z żoną i dzieckiem mieszkał w Namysłowie. Ale rozwiódł się i przeprowadził do ojca. Razem mieszkali w mieszkaniu w dwupiętrowym bloku. Stosunki między mężczyznami były napięte, bo rozwiedziony syn był bezrobotny i pozostawał na utrzymaniu ojca, który płacił za niego alimenty. 
 
W środę 12 czerwca ubiegłego roku, w godzinach popołudniowych między ojcem a synem doszło do sprzeczki. Panowie pokłócili się o... dostęp do Internetu. Każdy chciał używać go w tym samym czasie... Ojciec, poirytowany tym, że syn nie pozwalał mu przełączyć kabla, wziął z kuchni nóż, odciął nim internetowe połączenie, a kiedy między mężczyznami wywiązała się szarpanina, pchnął syna nożem w okolicach serca. Był to jeden, śmiertelny cios...
 
Ojciec zadzwonił na numer 112 i wezwał pomoc. Sławomir T. - sąsiad rodziny G. - próbował reanimować ugodzonego nożem. Bezskutecznie. 
 
Dwa dni później na wniosek Prokuratury oleśnicki Sad Rejonowy aresztował 53-letniego Jacka G. na 3 miesiące. Dochodzenie wykazało, że w czasie popełnienia zabójstwa miał we krwi 1,2 promila alkoholu.
 
A w minionym tygodniu prokurator Bartosz Kupniewski z Prokuratury Rejonowej w Oleśnicy przesłał do Sądu Okręgowego we Wrocławiu akt oskarżenia przeciwko Jackowi G. Postawił mu zarzut z art. 148 § 1 Kodeksu karnego. Mówi on, że "kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności". 
 
Jacek G. przyznał się do zarzucanego mu czynu.

autor: Roman Rybak



powrót ›

Zobacz także

Policjant bił, bił, bił

...to tytuł reportażu Małgorzaty Pietkiewicz z "Interwencji" w Polsacie. Emisja za nami...

Śmiertelne uderzenie

Z impetem wbili się w mur... Na miejscu zginął 22-letni mieszkaniec gminy Twardogóra ...

Reklama



Komentarze (2)

  • Brynia..... | 2014-08-20 21:24:03

    spoko,dostanie z 8 lub 15 lat tak jak dostał morderca mojego syna i po 13 niespełna latach wyszedł na wolność i cieszy się "dobrym zdrowiem " a my w strachu żyjemy żeby nas nie pozabijał ....

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

  • nick | 2014-08-19 23:34:54

    a było router dokupić za psi grosz i człowiek by żył

    zgłoś naruszenie regulaminu ›

Pozostaw pole puste:

Treść

Imię nazwisko / nick


Redakcja zastrzega sobie prawo zmian, skrótów bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające jej prawa lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego.

Copyright © 2013 olesnica24.com